shopping- copyźródło: http://livingnotesfromnyc.blogspot.com/2012/03/smart-guide-to-stylish-shopping.html

Cześć wszystkim. Kolejny wpis będzie dotyczył moich ostatnich zakupów, na które czekałam już od dłuższego czasu. Do rzeczy, które kupiłam najwcześniej należy torebka zakupiona w Mohito. Nie lubię małych torebek w stylu kopertówek, czy też takich, które nie mieszczą formatu A4. Im większa jest torba, tym lepiej. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku, aby nie zamieniła się ostatecznie w torbę podróżną :). Od niedawna choruje na jasne kolory np. łososiowy, jasny róż czy też przygaszony, jasny róż. Szukając torebki dla siebie, chodziłam od sklepu do sklepu aż w końcu trafiłam na egzemplarz  w Mohito. Urzekła mnie jej prostota a zarazem myślę, że elegancja i te złote dodatki. Jest bardzo pojemna i uwielbiam ją mieć przy każdym wyjściu. Kolejną zdobyczą jest sweter, który nabyłam w C&A. Na ten sweter polowałam już od ponad miesiąca aż w końcu się doczekałam. Występował jeszcze w kolorze białym, czarnym i czerwonym. Jednak ja nie mając wiele rzeczy w kolorze granatu zdecydowałam się na poniżej zaprezentowany egzemplarz. Sweterek świetnie się nosi i bardzo ładnie się prezentuje, jedyny minus, to należy prać go ręcznie :(. Będąc w C&A trafiłam na wyprzedaże biżuterii i dokupiłam turkusowe kolczyki wkręty. Zdjęcie nie oddaje ich pięknego koloru. Do tej pory nosiłam długie kolczyki nie wiedząc, że przy mojej fryzurze bardziej pasują mi krótkie. Ostatnią rzeczą jaką kupiłam jest czapka oraz komin (szal). Do zimy jeszcze trochę czasu jest, ale nie oznacza to, że nie warto zaopatrzyć się w coś ładnego :). Na stronie internetowej Mohito wpadł mi w oko komin oraz czapka w kolorach różu. Natychmiast uznałam, że będą mi pasować do mojej torebki i udałam się po zdobycze. Obie rzeczy są przyzwoicie wykonane i bardzo ale to bardzo miłe w dotyku. Komin można układać na wiele sposobów, co daje nam możliwość różnych kombinacji, które nam pasują. Czapka z kolei przypomina po trosze kształt beretu, co mnie w ogóle nie zniechęciło, bo wszystko ze sobą dobrze się zgrywa. Na razie leżą spokojnie w szafie i czekają na swój „debiut”. To tyle mojego „chwalenia się” nowymi łupami. Mam nadzieję, że coś Wam przypadło do gustu.

Zapraszam do komentowania.

DSC01133 copyfot. Magdalena Matlak

DSC01134 copyfot. Magdalena Matlak

DSC01131 copyfot. Magdalena Matlak

DSC01132 copyfot. Magdalena Matlak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *