DSC00964 copyfot. Magdalena Matlak

Witam Was kochani po tygodniowej przerwie. Nie było mnie na blogu przez 6 dni a wydaje mi się, że znacznie, znacznie dłużej. Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować krótką recenzję kosmetyków firmy Ziaja. Jestem ogromną fanką ich produktów, dlatego zawsze z wielką przyjemności, dzielę się z Wami nowymi zdobyczami z ich kosmetyków. Pierwszą rzeczą jaką zakupiłam jest krem do rąk do skóry suchej i zniszczonej. Nie wiem jak to robię, ale zawsze doprowadzam swoje dłonie, do stanu gdy przypominają papier ścierny :(. Dlatego też potrzebuję intensywnego nawilżenia. Producent kremu zapewnia nas, że kosmetyk ten zmiękcza spierzchniętą skórę dłoni, odnawia naturalne procesy regeneracji, chroni przed wysuszeniem, zwiększa nawilżenie skóry o 31 % procent (po co ten 1 %, ładniej by wyglądało 30 % 🙂 oraz poprawia kondycję skóry. Po kilkakrotnym stosowaniu go, mogę stwierdzić, że skóra moich dłoni uległa poprawie i już nie przypomina wyżej opisywanego papieru ściernego. Krem ma bardzo przyjemny zapach i dobrze rozprowadza się po skórze oraz szybko się wchłania. Myślę, że ważne jest również to iż kosmetyk zalecany jest dla skóry, która ma częsty kontakt z detergentami. Krem ma w swoim składzie olejek z awokado i gliceryną. Jego koszt to około 6 zł za 80 ml. Kolejną rzeczą, jaką zakupiłam jest odżywka do włosów farbowanych. Moje włosy po tylu latach malowania ich, potrzebują solidnej dawki odżywienia. Produktu po nałożeniu nie trzeba zmywać, co jest dla mnie ogromną wygodą, ale możemy go spłukać po około 5 minutach. Zadaniem tej odżywki jest zapobiec utracie koloru i przedłużyć jego trwałość, przyspieszyć regenerację włosów, wzmocnić i odbudować ich naruszoną strukturę oraz zapobiec rozdwajaniu się końcówek. Efektem końcowym ma być odporność włosów na wymywanie koloru, co jest dla mnie bardzo istotne, gdyż ja myję włosy bardzo często i normalnie tracą one intensywność czerni. Dlatego mam nadzieję, że długotrwałe stosowanie tej odżywki sprawi, że to nasycenie koloru zostanie przedłużone. Odżywka posiada bardzo przyjemny zapach a jej koszt to ok 7 zł za 200 ml. To tyle mojego bazgrolenia o kosmetykach. Pozdrawiam serdecznie.

Zapraszam do komentowania.

DSC00963 copyfot. Magdalena Matlak

DSC00962 copyfot. Magdalena Matlak

4 thoughts on “Małe a cieszy – coś od Ziaja.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *