DSC00500 copy

fot. Magdalena Matlak

Dzisiejszy wpis chcę poświęcić Phalaenopsis czyli Storczykowi. Pamiętam, że na moim blogu pojawił się już post dotyczący kwiatów, jako dekoracji, jednak nie ukrywam, że mam słabość do tej tematyki i nie mogłam się oprzeć, aby nie napisać o tej wspaniałej roślinie, jaką jest Storczyk. Kwiat ten jest obecnie bardzo popularny w naszych domach. Stanowi ozdobę parapetów, jak również stołów czy też blatów. Z moich obserwacji wynika iż jeszcze 3 lata temu nie był on tak znany i zachwalany, jak teraz. Myślę, że jest to zasługa sklepów, które nagminnie ścigają się w dostawach Storczyków w coraz to bardziej udziwnionych barwach. Osobiście nie podobają mi się Storczyki w kolorach niebieskich, gdyż nie wyglądają, jak dla mnie naturalnie. Kwiaty te możemy teraz nabyć, w naprawdę ogromnej gamie kolorystycznej, dlatego nie widzę potrzeby udziwniania sobie wnętrza „sztucznymi” kolorami. Jednak jest to moja opinia. Ja na początku byłam zachwycona Storczykami, jednak mój zachwyt szybko się skończył gdy pierwsze moje kwiaty przekwitły i w żaden sposób nie przejawiały oznak, iż mają zamiar zakwitnąć ponownie. Dlatego na dłuższy czas dałam sobie z nimi spokój, pozbywając się ich. Jak to mówi znane powiedzenie „Kobieta zmienną jest”, pewnego dnia postanowiłam ponownie nabyć Storczyka. Los chciał, iż będąc przejazdem we Wrocławiu, wstąpiłam do Ikei i tam nabyłam mojego obecnego ulubieńca. Nie nastawiałam się na sukcesy. A tu taka niespodzianka. Storczyk przekwitł i zakwitł drugi raz, co uznałam za sukces. Jednak, gdy teraz kwitnie już trzeci raz pod rząd, jestem wniebowzięta. Nie wiem czy jest to przypadek, czy też roślinka upodobała sobie miejsce w naszym mieszkanku, jednak wygląda naprawdę pięknie. Po cichu uważam, iż jest to zasługa zmiany mojego podejścia do tych specyficznych kwiatów. Mój błąd polegał prawdopodobnie na tym, że za bardzo wysuszałam ich podłoże i korzenie. Chcąc pogłębić swoją wiedzę wyczytałam, że Storczyki najlepiej rosną na parapetach od strony wschodniej i na pewno ziarno prawdy w tym jest, gdyż mój drugi nabytek również ustawiłam od zalecanej strony i jak na razie nie narzekam. Dowiedziałam się również, że między jednym a drugim podlaniem należy przesuszyć podłoże kwiatu, jak również zadbać o to, aby było zawsze przewiewne. Storczyki bardzo lubią mieć zraszane liście i wilgotne powietrze a także dobrze jest, zapewnić im zróżnicowaną temperaturę, bo w dzień ponad 21 stopni a w nocy tylko 15-16. Jednak nie ukrywajmy, trudno jest zapewnić aż takie warunki. Zaleca się, aby podlewanie następowało poprzez wstawienie rośliny do wody w celu „napicia” się przez nią a następnie po około dwóch godzinach wyjęcia jej, ale ja wlewam wodę do doniczki i zostawiam tak Storczyka nawet  na dwa dni bez żadnych konsekwencji, jak do tej pory. O kwiatach mogłabym pisać i pisać. Mam nadzieję, że moja opinia, rady i doświadczenie przydadzą się Wam :). Poniżej przedstawiam aranżacje, gdzie w roli głównej występują Storczyki oraz moje dwa okazy (to zdjęcia mojego autorstwa).

Zapraszam do komentowania.

DSC00502 copy

fot. Magdalena Matlak , mój ulubieniec 🙂

storczykfot. Magdalena Matlak

storczykźródło:http://www.swiatrezydencji.pl/architektura/inspiracje/luksusowo-w-harmonii-z-natura/storczyki-w-lazience

storczykźródło:http://m.zielonyogrodek.pl/rosliny-doniczkowe-w-lazience

storczyk

źródło:http://www.wellnesslife.cz/wellness-interier-plny-kvetin/

storczykźródło:http://muratordom.pl/wnetrza/dekoracje-i-dodatki/dekoracje-wielkanocne-dla-leniwych-jednak-robia-wrazenie,77_7437.html?&photo=22715

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *