Jakie-prezenty-dla-kobiet-109339-640x640 copyźródło: http://www.egospodarka.pl/art/galeria/88295,Jakie-prezenty-dla-kobiet,1,39,1.html

Witajcie kochani, dzisiaj chciałam się z Wami podzielić drobiazgami kosmetycznymi, które zakupiłam. Może akurat przypadnie Wam coś do gustu :). Po zakupy wybrałam się do drogerii Rossmann i Natura. W pierwszym ze sklepów nabyłam dwa produkty do pielęgnacji. Są to nr 1. Krem do twarzy z firmy Ziaja z serii Kozie Mleko. Krem ten przeznaczony jest do cery suchej ze skłonnościami do zmarszczek. Dziwi mnie trochę nazwa „skłonnościami”, gdyż zmarszczki się ma lub nie, skłonności można mieć do tycia lub nadużywania czegoś :), no ale …  nie będę się sprzeciwiać. Zmarszczek jak na razie nie posiadam, jednak nie to mnie skłoniło do zakupu tego kremu. Głównym powodem jest to, iż świetnie współgra z moją cerą. Wchłania się błyskawicznie i nadaje skórze nawilżenie, gładkość i świeżość. Jest to moje drugie opakowanie tego kremu. Producent na opakowaniu napisał, że krem ten zwiększa elastyczność skóry, zapobiega wiotczeniu, odżywia i nawilża skórę. Polecam z całego serca. Cena tego kremu to tylko 6,5 zł. Drugim produktem do pielęgnacji, jaki nabyłam w Rossmannie jest mydło do kąpieli, również z firmy Ziaja. Obecnie posiadam mydełko z algami ale tym razem kupiłam o zapachu Coli :). Cena takiego mydła to 6,5, jednak dzisiaj było przecenione na 5 zł :). Pojemność za taką cenę jest również atrakcyjna, bo ma 500 ml. Mydełko to nie wysusza skóry i nie powoduje podrażnień oraz wspomaga w nawilżeniu naskórka. Zapach ma fantastyczny. W drugiej drogerii, czyli Natura zakupiłam produkt nr 3. Jest to balsam do ciała z firmy Natura Care. Balsam jest z oliwy z oliwek i posiada właściwości kojąco-łagodzące. Jego zapach jest bardzo przyjemny i przypomina mi moje dawne perfumy :). Zawiera chitozan z kryla morskiego, który tworzy warstwę ochronną dla skóry. Natomiast prowitamina B5 i alantoina mają działać kojąco i nawilżająco. Przynajmniej tak zapewnia producent :). Cena to 4 zł za 250 ml. Ostatnim produktem jest kosmetyk z kolorówki a dokładnie puder brązujący do twarzy z firmy Sensique. Do tej pory kupowałam z tej firmy jedynie lakiery, więc postanowiłam wypróbować co nie co z kolorówki. Puder zawiera w opakowaniu 3 różne odcienie, które możemy używać pojedynczo  lub mieszając je ze sobą. Po otworzeniu go, miło się zdziwiłam, gdyż pachnie, jak ładne perfumy :). Posiada  jedwabistą konsystencję. Zapewniają nas, że uzyskamy dzięki niemu efekt słonecznej  opalenizny. Zobaczymy, jak to się sprawdzi w użyciu. Cena pudru to 8 zł.  To tyle z moich małych przyjemności. Nie są to drogie kosmetyki, ale już się przekonałam, że nie zawsze, co droższe, oznacza lepsze. Pozdrawiam serdecznie. Zdjęcia, jak zwykle zamieszczam poniżej.

Zapraszam do komentowania.

ziajafot. Magdalena Matlak

mydło ziajafot. Magdalena Matlak

balsam natura carefot. Magdalena Matlak

puderfot. Magdalena Matlak

2 thoughts on “Małe przyjemności.”

    1. Zawsze to mała rzecz a cieszy :), przynajmniej mnie to dotyczy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *